metoda vojty

metoda vojty

Marzena  |  Gość
Moja przyjaciółka ma 35lat 1,5mies temu przeszła operaję tętniaka muzgu,na szczęście nie miała żednych skutków po operacyjnych które często przydażają się pacjętom po takich operacjach typu wodogłowie... wybudziła się ze śpiączki po 2tyg. niestety była całkowicie sparaliżowana,na dzień dzisiejszy ma odruchy kończyn dolnych i górnych tzn ma czucie,czasami ruszy ręką bądz nogą jest karmiona sądą niestety bez rehabilitacji jej stan się nie poprawi ma 2-je małych dzieci walczy ze sobą żeby wrócić do zdrowia jak najszybciej dla nich bo bardzo przeżywają jej nieobecność tak bardzo chciałabym jej jakoś pomóc czytałam o metodzie vojty czy w jej przypadku ta metoda dałaby również widoczą poprawę?
Transparentny Lekarz
Specjaliści w Twojej okolicy