Martwa dolna 7/ Ropne zapalenie. co robić?>

(Dotyczące tematu Plombowanie zębów)

Martwa dolna 7/ Ropne zapalenie. co robić?>

Witam,
z czwartku na piątek nastąpił ogromny ból dolnej siódemki.
Natychmiast udałam się do stomatologa (oczywiście prywatnie, bo inaczej umarłabym z bólu. Jak się okazało owa siódemka była leczona ok 2 lata temu kanałowo, w innym gabinecie, ząb prawdopodobnie został źle wyczyszczony i powstał stan zapalny z ropą w środku. Stomatolog przepisał mi Dalacin C i ketonal na ból i wywiercił dziureczkę aby ropa mogła spłynąć już nie wspomnę o tym, że skasował 100 zł. Jednak potwierdził mnie o tym, że za 3 godz. powinno być lepiej. Zapisał mnie na dalsze leczenie na 26 października.
Jak się okazało nie tyle było lepiej, ale jeszcze gorzej, ketonal w ogóle nie miał swojego zastosowania. Przez noc umierałam z bólu, mało tego owy ból zaczął promieniować do ucha, świadomie jadłam ketonal jak cukierki. Rano w sobotę stwierdziłam, że skoro ketonal nie działa ale jedynie trochę łagodzi (choć ból i tak nie do wytrzymania), zmieniłam lek przeciwbólowy na nurofen. Nie było różnicy.
O godz. 12 00 w sobotę stwierdziłam że znowu pojadę do stomatologa, bo po prostu nie wytrzymam. Była inna Pani Doktor, przepłukała mi kanały (trysnęła ropa razem z krwią, co mnie zaniepokoiło, bo przedostanie się do krwioobiegu powoduje zapalenie okostnej czy jakieś inne przypadłości), kazała mi przepłukiwać jamę ustną Madmanganiem potasu i jak będę chciała jeść to wkładać sobie wacik do dziurki, żeby nic nie wpadało. Wykonała też zdjęcie co prawda dobrej jakości nie było, ale wyczytała z tego, a raczej wywnioskowała, że raczej nie ma sensu ratować i narażać się na koszty (lecz. ok 600 zł) jak on może za pół roku się rozsypać, dodała jeszcze że może to być torbiel, ale na podstawie tego zdjęcia nie może zapewnić że tak jest, bo można go uratować, dlatego dostałam skierowanie na RTG zęba panaromiczne czy coś tam, z tym, że może być wykonane dopiero jutro - Poniedziałek. Pani Doktor skasowała 50 zł, choc wg mnie zrobiła więcej niż ten pierwszy.
Po Tym jak wyszłam z gabinetu nie bolał mnie ząb, tak, że nawet udało mi się zjeść obiadek, taki stan nie trwał długo, ale ból nie był też tam mocno silny, a wieczorem ok godz 19 00 prawie w ogóle nie bolał... Ok godz 23 00 ból zaczął mnie powoli nawiedzać tak, że robiłam sobie okłady z lodu i przykładałam schłodzonego żelu i jakoś noc przespałam, choć ciężko nazwać to przespaną nocą, ale tak źle nie było ;-) Niestety skończyły mi się nurofenki, bo brałam na ból głowy ( bałam się że jak wezmę to jeszcze migrene dostanę), ból głowy ustał, ząb również mało bolał. Cieszyłam się jak głupia, o godz. 12 00 zjadłam nawet obiad (oczywiście zatykając sobie dziurkę wacikiem), po dwóch godz deser. Przepłukałam tym potasem i potem zaczął się horror, ból promieniujący do prawego ucha, na prawdę straszna masakra, aż wyłam z bólu, znowu nałykałam się tabletek tym razem ibupromów, długo nie przechodziło do przed chwilą, choć cały czas przytrzymywałam lód. Boję się, że antybiotyk zbytnio na mnie nie działa, bo dziś o 15 00 wzielam 7 kapsułkę Dalacinu i taki okropny ból?? ;-/
Oczywiście wybiorę się jutro na zdjęcie RTG jak najszybciej, bo poczytałam sobie że Torbiel najlepiej usuwać chirurgicznie. Czy to badanie (zdjęcie pantomograficzne) wykryje torbiela i pokaże czy waro leczyć ten ząb? Dodam że nie mam już szóstki, więc nie będę miał już dwóch zębów po prawej stronie, ale z drugiej strony jest to też duży koszt leczenia, tym bardziej że miesiac temu skonczylam leczenie kanałowo oczywiście prywatnie zęba innego i zapłaciłam 600 zł ;-/ więc mnie to przeraża. Natomiast na wyrwanie zęba mogę zgłosić się do przychodni na fundusz do gościa, który jest mistrzem w wyrywaniu. Ale czy można wyrywać ząb z ropą? Antybiotyk mam brać przez 5 dni, czy w tym czasie ropa zaginie, bo stan zapalny może zniknać, a jak nie znikie to czy muszę przedłużyć stosowanie antybiotyku. Proszę błagam o pomoc, bo jak znowu nawiedzi mnie taki ból to po prostu umrę, nie do zniesienia, nawet po usunięciu 8 dolnej chirurgicznie tak mnie nie bolało, dodam, że to była 8 zaraz za ta 7 o której opowiadam). I co mam zrobić jak mnie ból np. w nocy nie będzie do wytrzymania czy jest jakis sposób na jego pokonanie?? Z góry dziękuję za pomoc. Paulina z Koronowa . Czekam na odp z niecierpliwością.

24.10.2011 09:45

Trwa wysyłanie formularza