Wczoraj wieczorem miałem ochotę na suszone daktyle, więc kupiłem paczkę drylowanych daktyli (bez pestek) i po zjedzeniu kilku nagle nagryzłem coś okropnie twardego, poczułem okropny ból. Myślałem, że to jakaś niewyjęta pestka, ale okazało się że to niewielki kamyk (dużo mniejszy od zęba). Nagryzłem na niego dość mocno, było to o wiele gorsze niż np nagryzienie widelca albo pestki od jakiegoś innego owocu. Nie wiem skąd on tam się wziął. Był ciemno-brązowego koloru czyli takiego jak daktyle, dlatego go nie zauważyłem. Patrzyłem już dzisiaj i wczoraj czy nie mam żadnego ubytku, ale nic nie widzę. Natomiast przy jedzeniu boli mnie trochę ten ząb, którym nagryzłem ten kamień. Moje pytanie brzmi: Czy takie nagryzienie jest bardzo niebezpieczne dla zębów? Czy miałem szczęście, że ząb mi się nie ukruszył? Wiem, że każdemu coś takiego może się zdarzyć i nic się na to nie poradzi, ale mnie się jeszcze nigdy nie zdarzyło, bo bardzo dbam o zęby i jestem teraz przerażony. Pozdrawiam i proszę o pomoc!
Nagryzłem kamień. Co teraz?
(Dotyczące tematu Kosmetyka zębów)
Domisio
Gość
Ilość postów: 1 Gość
11.11.2010 13:53
Trwa wysyłanie formularza

