Witam
Problem pojawił się ok 2-3 tyg temu, 4 letniej córce jedno oko zaczęło uciekać i stopniowo nasila się to.
Dziś byliśmy u okulisty (wcześniej nigdzie nie było terminów) początkowo pani wmawiała nam, że nic się nie dzieje z oczami, ze wszystko jest ok... w końcu udało się jej to dostrzec po czym sprawdziła oczy przy pomocy tablic z rysunkami, gdy obrazki były coraz mniejsze i miała problem z rozpoznaniem to... pani jej podpowiadała co jest na rysunkach. W końcu stwierdziła, że jest wada ale żeby zbadać dokładnie musimy 5 dni podawać krople aby źrenice były powiększone. Termin mamy na 4 go listopada.
Ogólnie ta pani jakaś taka nie ogarnięta była. Nie wiemy co teraz robić, oko co raz częściej ucieka a nie chcemy zbytnio czekać kolejnych 2 tyg a po za tym tak jak pisałem wydaje mi się, że to jest kiepski specjalista.
Najbardziej boimy się tego czasu który mamy czekać na kolejną wizytę żeby nie pogorszyło się całkowicie.
Nie wiemy co robić czy po prostu olać tą okulistkę i poszukać innego okulisty w szybszym terminie i pójść już do niego z zakroplonymi oczami czy już ten czas niczego nie zmieni i czekać do 4go ?.
Uciekające oko u dziecka
(Dotyczące tematu Leczenie strabizmu (zeza))
seba284
Gość
Ilość postów: 1 Gość
22.10.2011 11:02
Trwa wysyłanie formularza

